Podróż na żywo: Chojnice – Nakło koleją i Serbia – Portugalia w Bydgoszczy

Pora na kolejną podróż na żywo. Tym razem wstaję przed 4 rano po to, by przeżyć dość intensywny dzień. Co jest w planach?

  • Okolicznościowy przejazd kolejowy na trasie Chojnice – Nakło nad Notecią
  • Mecz Mistrzostw Europy U21 pomiędzy Serbią a Portugalią w Bydgoszczy.

Niby tylko dwie rzeczy, ale w przypadku Chojnic jest jeden problem – na miejscu musimy być o 8 rano. To nie jest łatwe, gdy jedzie się tylko publicznymi środkami transportu. Dodatkowym urozmaiceniem jest też to, że ze względu na środki bezpieczeństwa na meczu dozwolony bagaż jest dość solidnie ograniczony. Jak będzie? Kliknij na „See more”, by zobaczyć relację. Niewykluczone, że też w ciągu dnia pojawią się wejścia na żywo na Facebooku.

Podróż na żywo: Weekend na południu

Dawno nie było żadnej podróży na żywo, prawda?

Tym razem podróż zaczyna się w piątek wieczorem, a skończy… dopiero w niedzielę! Post będzie więc aktualizowany na bieżąco, tym razem przy użyciu narzędzia, które nie wymaga, byście co chwilę odświeżali stronę.

Jaki jest plan? Tym razem trzy punkty są pewne:

  • W piątek około 19:40 wsiadam w pociąg do Zakopanego, w którym pierwszy raz będę miał okazję jechać w wagonie sypialnym. W Zakopanem będę około 8 rano dnia następnego, czyli przede mną ponad 12 godzin w pociągu;
  • W sobotę wieczorem muszę być w Krakowie, gdzie spotykam ludzi, którzy razem ze mną bawią się w wirtualne państwa;
  • W niedzielę o 18:20 lecę samolotem LOT-u z Krakowa do Gdańska.

Co będzie pomiędzy tymi punktami? Mam pewne plany, ale one cały czas się zmieniają. Zobaczymy, czy wszystko pójdzie zgodnie z oczekiwaniami.

Aby przejść do relacji, kliknij na „Read more”. Zapraszam do wspólnej podróży!

Podróż na żywo: kolej w dwóch województwach

Ostatnia w tym roku podróż na żywo! Tym razem ruszam na trasę, która jeśli obróci się ją o 90 stopni, przypomina trochę jamnika. Tylko takiego, któremu nóżki zredukowały się do zera. Dla odmiany też nie wstaję o 4 rano, a o dziewiątej. Od razu widać, że jestem na urlopie.

Kolejowo planujemy dzisiaj 6 przejazdów:

  1. Gdańsk Wrzeszcz – Malbork
  2. Malbork – Grudziądz
  3. Grudziądz – Laskowice Pomorskie
  4. Laskowice Pomorskie – Wierzchucin
  5. Wierzchucin – Bydgoszcz Główna
  6. Bydgoszcz Główna – Gdańsk Główny

Każdy z tych przejazdów ma odbyć się pociągami osobowymi dwóch przewoźników, Przewozów Regionalnych i Arrivy. Mam nadzieję, że pierwsze pięć odcinków uda się wcisnąć na jednym bilecie. Cała trasa łącznie to około 370 kilometrów.

Po drodze mamy nieco więcej czasu na przesiadkę w Grudziądzu – około 1h45 i Bydgoszczy – około 1,5h. Mam nadzieję, że przy okazji wyprawy uda się też zaliczyć jakiegoś geokesza w kujawsko-pomorskim.

Skąd taki pomysł na wyjazd? Jest sobie taka niepozorna linia kolejowa Laskowice – Wierzchucin. Jeśli o niej nie słyszeliście, nic dziwnego. Aktualnie jeździ tam dokładnie jeden pociąg w dni robocze, i to tylko w jedną stronę. Niedawno pojawiła się informacja, że połączenia na tej trasie będą realizowane tylko do 30 grudnia. Oznaczałoby to, że miejscowości takie jak Leosia, Drzycim, Jastrzębie Pomorskie i Lniano straciłyby kompletnie dostęp do kolei pasażerskiej. Ostatnio usłyszałem, że podobno przewozy zostały przedłużone, ale nie wiem, jak długo jeszcze ta linia pożyje. Trzeba więc się przejechać, póki linia dycha.

Tradycyjnie relacja po kliknięciu na „zobacz więcej”. Zapraszam!