Powrót na Bałdowską: Wisła Tczew – Sobieski Gniew (1:2)

Uwaga, wpis zawiera duże zdjęcia. Przed kliknięciem na „Read more” upewnij się, że nie masz ograniczonego pakietu internetu.

Dokładnie pamiętam mój pierwszy obejrzany na żywo mecz. To był sierpień 2002 roku i poszedłem z tatą na wchodzącą właśnie do trzeciej ligi Unię Tczew. Na stadionie przy ulicy Bałdowskiej na meczu z Amicą II Wronki czuło się atmosferę święta – na oko przyszedł ponad tysiąc osób, rozdawano przygotowaną specjalnie na ten sezon gazetkę klubową, można też było kupić kiełbasę z grilla. Unia wygrała 3 – 1, zapamiętałem szczególnie bramkę Marcina Chyły.

Unii w rozgrywkach klubowych już nie ma – jej nazwę nosi drużyna złożona głównie z oldbojów, którzy co sezon startują w Pucharze Polski. Jest za to reaktywowana 1,5 roku temu Wisła (obecnie w A-klasie), która większość meczów rozgrywała dotąd przy ulicy Ceglarskiej, ale w rundzie wiosennej z jakiegoś powodu grają na stadionie miejskim przy ul. Bałdowskiej. Na ich meczu dziś się znalazłem.

Fotorelacja: UKS Klukowo – Morena Gdańsk (2:2, 02.04.2017)

Dwa tygodnie temu na boisku przy ul. Radarowej oglądałem kolejny mecz ósmej ligi mistrzów pomiędzy UKS Klukowo a Moreną Gdańsk. Parę fotek pokazujących stadion Klukowa i atmosferę meczu poniżej.

Trybuny nawet przyzwoite jak na B-klasę. Przydatna była co prawda gazetka, na której się przysiadało, by nie usyfić sobie spodni, ale ogólnie, było przyjemnie.
Warto jednak uważać, bo kto wie, kiedy deski się zapadną.
Tablica wyników w tle – nieużywana.
Za boiskiem były korty tenisowe. Jak widać, używane.
Ogólnie, mocny klimat przedmieść.
Ładne akcje się zdarzały.
Gole też padały – dokładnie cztery.
Catering pochodził z lokalnych sklepów.
Na drugą połowę pojawił się też obserwator. Za boiskiem z prawej strony widać pizzerię – idealnie na pomeczowy posiłek.

Niby o piłce, a na Daj się poznać, czyli Morena Gdańsk – Karlikowo Sopot

Zaczyna się runda wiosenna polskiej ligi, więc pora nieco przyspieszyć prace nad Matchloggerem, żeby dało się zapisywać swoje mecze. Miałem dzisiaj okazję być na B-klasowym derby Trójmiasta pomiędzy Moreną Gdańsk, a Karlikowem Sopot. O samym meczu nie napiszę jednak za wiele, jeśli ktoś ma ochotę dowiedzieć się więcej, to polecam albo relację na regiowyniki.pl, albo album ze zdjęciami z meczu zrobionymi przeze mnie. Opowiem za to co nieco o różnych sposobach patrzenia na mecz i tym, jak te sposoby mają się do procesu wytwarzania oprogramowania.

Uwaga, post zawiera zdjęcia o łącznej wadze kilkunastu MB. Przed przejściem na „czytaj dalej” upewnij się, że korzystasz z Wi-Fi, jesteś na kablu albo masz odpowiednio duży pakiet transferu danych.